Globalna sprzedaż samochodów elektrycznych osiągnęła w lipcu 2026 roku poziom 1.85 miliona sztuk — wynika z danych Benchmark Mineral Intelligence — czyli o 9% więcej niż w lipcu 2025, przy wolumenie 11.5 miliona od początku roku. Niemal cały ten wzrost wypracowała Europa, z około 450,000 sztuk i wzrostem o 33% rok do roku.

Jeden duży producent nie miał w tym wzroście udziału. W tym samym miesiącu rejestracje Tesli spadły na sześciu z siedmiu największych rynków EV w Europie.

Lipcowy bilans

Region Lipiec 2026 Rok do roku
Chiny ~980,000 −5%
Europa ~450,000 +33%
Ameryka Północna ~140,000 −27%
Świat 1.85M +9%

Trzy wymienione regiony odpowiadają za około 1.57 miliona z całości; pozostałe ~280,000 to reszta świata, której Benchmark nie wyszczególnia w tej publikacji.

Spadek Ameryki Północnej o 27% to kwestia polityki, a nie popytu. Amerykańska federalna ulga podatkowa na samochody elektryczne wygasła 30 września 2025 roku, a lipiec 2026 porównywany jest z gorączką zakupów, która ją poprzedziła. Spadek Chin o 5% to łagodne schłodzenie na jedynym rynku, który wciąż kupuje więcej EV niż cała reszta świata razem wzięta.

Europejski skok to również kwestia polityki, tylko w przeciwnym kierunku. Kilka dużych rynków przywróciło w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy dopłaty do zakupu i widać to w danych krajowych: Niemcy zarejestrowały 78,609 BEV w lipcu, co dało 29.3% udziału, o 61.7% więcej rok do roku.

Gdzie w tym wszystkim jest Tesla

W Niemczech rozbieżność jest najostrzejsza. Dane KBA wskazują dla Tesli 367 aut w miesiącu — spadek o 66.9% i 0.1% udziału w największym rynku motoryzacyjnym Europy — w tym samym miesiącu, w którym niemieckie rejestracje BEV wzrosły o 61.7%. BYD zebrał 5,240, czyli ponad czternaście aut na każdą Teslę.

Rynek Tesla, lipiec 2026 Rok do roku
Francja 1,307 −27%
Hiszpania 702 +27%
Belgia 460 −58%
Holandia 443 −62%
Niemcy 367 −66.9%
Dania 336 −52%
Szwecja 163 −86%

Hiszpania jest w tej tabeli wyjątkiem, i to skromnym. Wszędzie indziej rosnący rynek kupił mniej Tesli niż rok wcześniej.

Dlaczego ten miesiąc czyta się inaczej

Czerwcowa edycja tej samej serii Benchmark pokazywała Europę na plusie o 31%, z Teslą odbijającą razem z rynkiem po dwóch słabych latach. Lipiec łamie ten schemat: rynek dalej się piął, a Tesla nie. Trend było widać już w wynikach półrocznych, gdy BYD po raz pierwszy zrównał się z europejskim udziałem rynkowym Tesli przy 174,144 rejestracjach wobec 170,351.

Jedno zastrzeżenie przeciwko czytaniu tego jako załamania popytu na same samochody. W Szwecji — najsłabszym rynku Tesli w tabeli — Model Y był w lipcu ponownie najlepiej sprzedającym się używanym EV. Apetyt na produkt i apetyt na nowy egzemplarz w obecnych cenach to nie ten sam pomiar.

Elon Musk przypisał część europejskiej słabości regulacjom dotyczącym systemów wspomagania kierowcy, argumentując, że nadzorowany Full Self-Driving jest istotnym argumentem sprzedażowym na rynkach, na których nie może być oferowany.

Co to oznacza dla europejskich kupujących

Rynek rosnący o 33%, podczas gdy jeden z zasiedziałych graczy się kurczy, to rynek kupującego w tym konkretnym znaczeniu, które ma znaczenie: więcej konkurencyjnych modeli, większa presja na rabaty i programy dopłat oparte na wnioskach oraz limitowane, a nie otwarte bez ograniczeń. Jeśli szukasz auta tej jesieni, okno dopłat jest zmienną, wokół której warto planować — a Tesla, potrzebująca powrotu wolumenów w Europie, to marka z największym powodem, by ruszyć z ceną.