Tesla Model Y była w lipcu 2026 roku najlepiej sprzedającym się używanym samochodem elektrycznym w Szwecji i przerwała passę na szczycie, którą od września 2025 roku utrzymywało Volvo XC40. Dane pochodzą z Elbilsindexu, comiesięcznego indeksu rynku używanych aut elektrycznych publikowanego przez firmę Carla, drugiego co do wielkości szwedzkiego sprzedawcę używanych samochodów elektrycznych.

W górę poszedł także Model 3 — z siódmego miejsca na czwarte.

Rynek używanych aut, który rośnie i drożeje

W lipcu w Szwecji właściciela zmieniło 8,260 używanych samochodów elektrycznych, o 14% więcej niż w lipcu 2025 roku. Mediana ceny poszła w górę, a nie w dół — 349,900 SEK, o 2.9% więcej rok do roku.

Wskaźnik Lipiec 2026 Rok wcześniej
Sprzedane używane samochody elektryczne 8,260 +14%
Mediana ceny 349,900 SEK +2.9%
Średni zasięg 469 km 456 km
Udział napędu na cztery koła 40% 33%

Viktor Gärdhammar, dyrektor rynkowy w firmie Carla, odczytuje wzrost cen raczej jako kwestię struktury oferty niż czystego popytu: latem stany magazynowe są niskie, a to, co zostaje, przesuwa się w stronę aut premium z większym zasięgiem i lepszym wyposażeniem. Dane o zasięgu i napędzie na cztery koła z tabeli to potwierdzają — przeciętny używany samochód elektryczny sprzedany w lipcu był droższym typem auta niż ten sprzedawany rok wcześniej, więc rosnąca mediana ceny sama w sobie nie oznacza, że każde auto jest warte więcej.

Carla podaje też, że ceny konkretnie używanych samochodów Tesla wzrosły między czerwcem a sierpniem o niemal 10%.

Liczba, która stoi tuż obok

W tym samym miesiącu i w tym samym kraju biznes Tesli na rynku nowych aut poszedł w przeciwną stronę. W lipcu w Szwecji zarejestrowano 18,684 nowe samochody, o 5.7% więcej, a udział aut w pełni elektrycznych sięgnął 42.6% wobec 34.9% rok wcześniej. Tesla zajęła 31. miejsce wśród marek, ze spadkiem o 60.1% rok do roku.

Szwedzcy kupujący wzięli więc więcej aut elektrycznych niż kiedykolwiek, a mniej z nich było nowymi Teslami — podczas gdy używane Tesle stanęły na czele zestawienia.

Dlaczego oba rynki mogą iść w przeciwnych kierunkach

Zakup używanego auta i zakup nowego to nie ta sama decyzja. Kupno używanego Modelu Y to ocena konkretnego samochodu w konkretnej cenie, a auta z tej puli powstały lata temu, gdy szwedzkie wolumeny Tesli były wysokie. Kupno nowego to bieżąca decyzja o marce, jej cenniku i wszystkim, co się z nią wiąże — a Szwecja to rynek, na którym Tesla właśnie przetrwała trwający 1,021 dni strajk związku IF Metall, co nie uczyniło marki mniej kontrowersyjną.

Pod spodem działa też mechanika podaży. Słabe rejestracje nowych aut dzisiaj oznaczają cieńszą pulę używanych za trzy lata. Niedobór wspiera wartości rezydualne i to część odpowiedzi na pytanie, dlaczego ceny używanych Tesli się umacniają, gdy sprzedaż nowych spada.

Co to oznacza dla szwedzkiego właściciela albo kupującego

Jeśli masz Modela Y w Szwecji, to dobra wiadomość z tej pary: rynek wtórny jest konkurencyjny, a ceny nie spadają. Nie jest to reguła wszędzie — holenderskie ceny używanych aut elektrycznych spadły po raz pierwszy od marca, a wartość starszych Modeli S załamała się nawet tam, gdzie akumulatory wytrzymały.

Jeśli kupujesz, traktuj medianę jako liczbę letnią. Za tymi 349,900 SEK częściowo stoi niska podaż, a jesienią na rynek zwykle wraca więcej aut.

Jedno zastrzeżenie co do źródła: Elbilsindex to indeks jednego sprzedawcy, a nie krajowy rejestr pojazdów. Śledzi rynek wtórny tak, jak widzi go Carla — duży, ale nie cały.