Fabryczne produkty do oklejania folią zniknęły z Tesla Shop. Nie było żadnego ogłoszenia ani informacji o zakończeniu sprzedaży, a strona pomocy opisująca usługę wciąż działa — dlatego uczciwy opis sytuacji brzmi tak: oferty zniknęły, ale Tesla nie potwierdziła, że program się skończył. Dwa serwisy, które uważnie śledzą sklep, zauważyły to usunięcie 26 sierpnia, a Drive Tesla umieściło tę niepewność wprost w tytule: czy zniknęła na dobre?

Czym była ta usługa i ile kosztowała

Program zmienił kształt dwukrotnie w niecałe trzy lata, a cena spadła o połowę.

Etap Data Materiał Cena
Start, Model 3 / Model Y Październik 2023 Folia ochronna na lakier $7,500 – $8,000 (przezroczysta PPF $5,000)
Dodanie Cybertrucka Grudzień 2023 Folia ochronna na lakier $6,500 (transparentny satynowy $5,000)
Pierwsza obniżka ceny Styczeń 2024 Folia ochronna na lakier $5,700 – $6,000
Przejście na winyl Koniec 2024 Winyl $4,000 Model 3 / Model Y, $4,500 Cybertruck

Pierwotny produkt nie był tak naprawdę oklejeniem folią. Była to uretanowa folia ochronna na lakier o grubości mniej więcej 8 do 12 mils, wobec 3 do 4 mils typowej folii winylowej, i sprzedawano ją w cenie, która to odzwierciedlała. Na starcie dostępna była w dwóch lokalizacjach w Kalifornii i wyłącznie dla samochodów rocznika 2023.

To przejście na winyl pod koniec 2024 roku sprawiło, że usługa stała się zwyczajna: cieńszy materiał, niższa cena, więcej punktów montażu i — co istotne — kwalifikowały się też samochody już dostarczone, zamiast oklejenia zamawianego wraz z nowym autem.

Najmocniejszym argumentem był Cybertruck

W większości Tesli oklejenie folią jest kwestią kosmetyczną. W przypadku Cybertrucka było bliższe naprawie. Nadwozia ze stali nierdzewnej nie da się polakierować ponownie tak jak konwencjonalnego panelu, więc oklejenie z fabrycznym wsparciem było usankcjonowaną drogą do innego koloru i do warstwy ochronnej na wykończeniu, które wyraźnie pokazuje ślady użytkowania. Tesla oferowała dla niego ostatecznie jedenaście kolorów, w tym Satin Slip Grey, Satin Rose Gold i Satin Abyss Blue, w wariantach matowym, satynowym i błyszczącym.

Co realnie tracą europejscy właściciele

Mniej, niż sugeruje nagłówek. W praktyce usługa oklejania była ofertą północnoamerykańską, ograniczoną niewielką liczbą serwisów certyfikowanych do wykonywania tej pracy, a europejscy właściciele zawsze korzystali z niezależnych firm zajmujących się oklejaniem — to rynek konkurencyjny, dobrze rozwinięty i zwykle tańszy niż 4 000 dolarów. Właściciel Cybertrucka w Europie nigdy nie był tu klientem, a takich osób jest zresztą bardzo niewiele.

Znika natomiast możliwość wykonania tej pracy przez samą Teslę, wraz ze stanowiskiem Tesli w sprawie gwarancji — a tego niezależny warsztat nie jest w stanie odtworzyć.

W kontekście reszty tego miesiąca

Tesla raczej przycina poboczne biznesy, niż je rozwija: na początku sierpnia wycofała dachówki Solar Roof. Jednocześnie mocniej promowana jest cyfrowa wersja oklejeń — wgrywanie własnych wzorów i wizualizacja w aplikacji pojawiły się w aplikacji Tesla 4.59 oraz w letniej aktualizacji 2026.

To właśnie ten wzorzec wart jest odnotowania: usługa, która wymagała fizycznego stanowiska, certyfikowanych monterów i trzech lub czterech dni bez samochodu klienta, zniknęła, podczas gdy funkcja renderująca oklejenie na ekranie wciąż jest rozwijana. Tesla nie powiedziała, że jedno ma związek z drugim, a dopóki nie powie czegokolwiek, jedynym potwierdzonym faktem pozostaje zniknięcie ofert ze sklepu.