Volkswagen dodał mniejszą baterię, o której od początku mówił, że się pojawi, i robi ona dokładnie to, co powinna robić mniejsza bateria: zsuwa ID. Polo pod €25,000. Samochód można już zamówić z pakietem 37kWh, obok wersji 52kWh, która jest w sprzedaży.

Liczby

37 kWh Trend 37 kWh Life i Style
Cena od €24,995 €29,195
Moc silnika 85 kW (116 PS) 85 kW lub 99 kW (135 PS) w wersji Style

Pakiet to moduł litowo-żelazowo-fosforanowy o pojemności netto 37kWh, z deklarowanym zasięgiem do 334km WLTP. Ładowanie DC osiąga w szczycie 90kW, a Volkswagen podaje około 23 minut na uzupełnienie od 10 do 80 procent.

Obie wielkości baterii są już dostępne w zamówieniach. Dostawy egzemplarzy 37kWh ruszą kilka tygodni po rynkowej premierze wersji 52kWh. GTI o mocy 166kW jest spodziewane na jesień 2026 roku.

Co naprawdę dostajesz za €24,995

Cena z nagłówka dotyczy wersji Trend, czyli wejścia do gamy. Przejście na Life albo Style podnosi dolną granicę do €29,195, a silnik 99kW pojawia się dopiero w Style. Innymi słowy, kwota €24,995 i mocniejszy układ napędowy nie występują w tym samym samochodzie.

Ciekawszym wyborem jest chemia LFP. Jest tańsza i lepiej znosi rutynowe ładowanie do 100 procent niż chemie na bazie niklu w większym pakiecie, co odpowiada zastosowaniu, do którego ta wersja jest skierowana — samochód ładowany w domu, jeżdżący lokalnie i tylko sporadycznie wysyłany na autostradę.

Jak daleko naprawdę zawiezie 334 km

Wyniki WLTP pochlebiają jeździe w mieście i na jego obrzeżach, a zawyżają zasięg autostradowy. Pakiet 37kWh to propozycja do codziennych dojazdów i na drugi samochód w rodzinie, a Volkswagen nie udaje, że jest inaczej; po to właśnie istnieje wersja 52kWh.

To parametry ładowania trzeba zważyć. Przy szczycie 90kW postój trwający 23 minuty uzupełnia około 70 procent pakietu — przydatne, ale w długiej trasie to naprawdę niewielki zapas. Jeśli regularnie przejeżdżasz więcej niż dwieście kilometrów bez przerwy, uczciwą rekomendacją jest większa bateria.

Jak wypada na europejskim rynku

Przedział poniżej €25,000 nie jest już pusty, lecz mocno obstawiony. E2 Geely trafiło do Niemiec za €19,990, a chińskie marki od dwóch lat wyznaczają w tym segmencie dolną granicę. Odpowiedź Volkswagena nie polega na zrównaniu się z tą kwotą, ale na podejściu do niej na wyciągnięcie ręki samochodem zbudowanym i oznaczonym w Europie, pod nazwą, którą europejscy nabywcy znają najlepiej.

Czy warto za to zapłacić około €5,000, to pytanie, przed którym staje teraz każdy nabywca w tym segmencie. Nie ma natomiast wątpliwości, że niemiecki rynek ma odpowiednią skalę, aby na nie odpowiedzieć — BEV odpowiadały za 29.3 procent rejestracji w lipcu 2026, a właśnie w segmencie kompaktów zdobywa się taki udział.