XPeng uruchomił 7 września 2026 roku fabrykę robotów humanoidalnych w Guangzhou, a jego robot IRON zjechał z linii o własnych siłach. Tesla, która kiedyś obiecywała około 10 000 egzemplarzy Optimusa w 2026 roku, wciąż instaluje sprzęt, który ma je budować.

Ten kontrast jest właśnie tą historią. Obie firmy przekonują, że roboty humanoidalne to większy biznes ukryty wewnątrz producenta samochodów, i obie zamierzają do tego dojść, stosując dyscyplinę fabryki samochodów do czegoś, co dotąd powstawało wyłącznie ręcznie. W tym tygodniu jedna z nich zaczęła.

Co uruchomił XPeng

XPeng nazywa to pierwszą na świecie zautomatyzowaną linią produkcyjną zaawansowanych robotów humanoidalnych. Ponad 80% kluczowych procesów jest zautomatyzowanych i działa w oparciu o systemy jakości klasy motoryzacyjnej, których XPeng używa już przy samochodach. Twierdzenie nie brzmi, że roboty są montowane szybciej, lecz że są montowane tak jak samochody.

IRON, który z niej zjechał, ma 76 stopni swobody w całym ciele i 21 w każdej dłoni, trzy opracowane wewnętrznie układy Turing AI o wydajności do 2250 TOPS oraz w pełni zamkniętą, elastyczną strukturę kratownicową, która pełni jednocześnie rolę skóry i warstwy bezpieczeństwa. Model Physical AI działa lokalnie na urządzeniu, bez zdalnego sterowania.

Harmonogram podany przez XPeng:

Etap Termin
Start produkcji masowej Koniec 2026
Pierwsze wdrożenia Własne salony i kampusy XPeng
Debiut komercyjny, Chiny i zagranica 2027
Deklarowana ambicja Ponad 1000 robotów miesięcznie, milion rocznie do 2030

Stoją za tym pieniądze. Dział robotyki XPeng pozyskał w sierpniu 2026 roku ponad 900 mln USD przy wycenie powyżej 6,3 mld USD, w rundzie prowadzonej przez IDG Capital, z Tencentem i Alibabą jako inwestorami strategicznymi — co XPeng opisuje jako największą pojedynczą rundę prywatną w chińskim sektorze ucieleśnionej AI. Firma ma doświadczenie w stawianiu wysokich celów: zamierza też osiągnąć ponad milion sprzedanych aut poza Chinami do 2030 roku.

Gdzie naprawdę jest Optimus

Aktualizacja Tesli dla akcjonariuszy za drugi kwartał, opublikowana 22 lipca 2026 roku, potwierdziła, że dawne linie Model S/X we Fremont zostały całkowicie zdemontowane i że instalowane są linie Optimusa pierwszej generacji. Wcześniejszą letnią datę startu zastąpiono szerszym sformułowaniem „spodziewane w dalszej części tego roku”.

Tesla nie podała daty startu, liczby sztuk ani ceny. Optimus nigdy nie pojawił się jako osobna pozycja w kwartalnym raporcie produkcyjnym. Premiera wersji V3 była wielokrotnie przesuwana, a w styczniu Musk przyznał, że żaden z zbudowanych do tamtej pory robotów nie wykonywał użytecznej pracy.

Dlaczego to ważne dla właścicieli Tesli

Musk od lat powtarza, że Optimus może z czasem odpowiadać za większość wartości Tesli. To właśnie ten argument sprawia, że część wyceny Tesli nie dotyczy w ogóle samochodów — i opiera się on na tym, że Tesla osiągnie produkcję na dużą skalę wcześniej niż jej rywale.

Dystans jest mniejszy, niż sugeruje zestawienie „prototyp kontra produkt”. Tesla przerabia linię samochodową, XPeng zbudował dedykowaną. Obie firmy celują w koniec 2026 roku. Żadna nie sprzedała jeszcze robota klientowi, a data dostaw XPeng w 2027 roku to obietnica, a nie wysyłka.

Tym, co zmieniło się 7 września, jest ciężar dowodu. Do tej pory konkurenci Tesli pokazywali demonstracje, a Tesla mogła zasadnie odpowiadać, że demonstracja to nie fabryka. XPeng pokazał fabrykę. Jeśli produkcja Optimusa na dużą skalę nie ruszy w tym roku, porównanie przestanie dotyczyć tego, czyj robot jest lepszy, a zacznie dotyczyć tego, kto w ogóle potrafi go zbudować.