Tesla Energy podpisała umowę ramową na dostawę około 3 GWh magazynów bateryjnych Megapack dla projektów we Włoszech. Transakcję ogłosili 10 września 2026 roku deweloper Zhero oraz południowoafrykański niezależny producent energii H1 Holdings.
Co właściwie uzgodniono
Umowa ramowa to nie zamówienie zakupu, a rozróżnienie ma tu znaczenie. Strony mówią o łącznie mniej więcej 3 GWh mocy magazynowej, z czego pierwsza transza to 200 MW instalacji gotowych do budowy — lokalizacji, które mają już pozwolenia i przyłącza do sieci. Reszta zależy od szerszego portfela projektów Zhero, który spółka wycenia na ponad 1,5 GW magazynów skali użytkowej w przygotowaniu.
| Szczegół | |
|---|---|
| Cała umowa ramowa | ~3 GWh |
| Pierwsza transza | 200 MW, gotowe do budowy |
| Rola Tesli | dostawa Megapacków |
| Portfel projektów Zhero | >1,5 GW magazynów skali użytkowej |
| Rynek | Włochy |
| Ogłoszenie | 10 września 2026 |
Żadna ze spółek nie ujawniła wartości kontraktu. W doniesieniach wtórnych krąży kwota około 800 mln euro, ale nie pojawia się ona w oświadczeniu żadnej ze spółek i należy ją traktować jako niepotwierdzoną.
Dlaczego Włochy i dlaczego teraz
Najciekawsze jest to, w jaki sposób te projekty mają zarabiać. Włoskie magazyny sieciowe budowano dotąd głównie pod MACSE, państwową aukcję mocy, która gwarantuje przychody magazynom energii. Zhero twierdzi, że te instalacje będą zamiast tego oparte na długoterminowych umowach zakupu, co spółka przedstawia jako ograniczenie zależności od regulowanego wsparcia.
To zakład o to, że włoskie magazyny utrzymają się z przychodów rynkowych i kontraktowych, a nie z mechanizmu dotacyjnego. Daniele Moriconi, szef działu magazynów bateryjnych Zhero, otwarcie przedstawił stawkę dla samej spółki: umowa stanowi „przełomowy krok w transformacji, którą przewidywaliśmy od początku: ewolucji od zwykłych deweloperów do prawdziwych właścicieli i operatorów”.
Jak to wygląda na tle europejskiego biznesu energetycznego Tesli
Tesla Energy to cichsza połowa europejskiej historii spółki — i większa pod względem tempa wzrostu. Nie jest to jej największe włoskie zobowiązanie: w czerwcu 2026 roku Tesla podpisała umowę na 25 GWh z NatPower dla Włoch i Wielkiej Brytanii, co pozostaje jej największym europejskim kontraktem na Megapacki. Trzy GWh to mniej więcej jedna ósma tamtej skali, a trafia na ten sam rynek.
Sygnałem są dwie takie umowy w cztery miesiące w jednym kraju. Włochy mają wysoki udział fotowoltaiki w długiej i słabej sieci, a magazyny są tym, co czyni to połączenie wykonalnym — to ten sam strukturalny powód, dla którego Tesla na kilku rynkach europejskich sprzedaje Megapacki szybciej niż samochody.
Co to oznacza dla właściciela Tesli
Bezpośrednio nic i warto powiedzieć to wprost, zamiast doszukiwać się związku na siłę. Magazyny sieciowe nie zmieniają twojego samochodu, taryfy ani ładowania.
Zmieniają natomiast samą spółkę. Dział energetyczny Tesli rośnie, podczas gdy europejskie dostawy samochodów nie, i to właśnie dzięki takim kontraktom. Ogniwa, o które tu chodzi, to również te, których produkcję Tesla przenosi do siebie — LG Energy Solution uruchamia produkcję ogniw LFP w Lansing na potrzeby Megapacków w 2027 roku — więc popyt na Megapacki i strategia ogniwowa Tesli to jedno i to samo pytanie. Włoska sieć zdolna wchłonąć więcej energii ze słońca na całą noc to ostatecznie tańsze miejsce do ładowania.