W tegomiesięcznej hiszpańskiej dziesiątce najczęściej rejestrowanych samochodów elektrycznych nie ma ani jednego europejskiego modelu. Ani jednego. Dane rejestracyjne DGT, zebrane przez motor.es i opublikowane 19 września, stawiają na czele dwie Tesle, za nimi sześć chińskich modeli, a resztę zestawienia wypełniają Toyota i Kia.

Ranking jak dotąd w tym miesiącu

# Model Sztuki Rynek macierzysty marki
1 Tesla Model 3 1723 Stany Zjednoczone
2 Tesla Model Y 715 Stany Zjednoczone
3 Leapmotor B10 209 Chiny
4 Toyota C-HR+ 193 Japonia
5 BYD Dolphin Surf 190 Chiny
6 Kia EV3 132 Korea Południowa
7 Leapmotor B05 128 Chiny
8 BYD Atto 2 125 Chiny
9 BYD Atto 3 Evo 123 Chiny
10 Changan Deepal S05 102 Chiny

Pierwszym europejskim modelem jest Mercedes-Benz CLA z 97 egzemplarzami — pięć sztuk zabrakło mu do dziesiątego miejsca. Za nim plasują się Citroën ë-C3 z 96, Volvo EX30 z 91 i Renault Twingo E-Tech z 89. Nieobecność jest faktem, ale różnica jest niewielka: cztery europejskie modele dzieli od tabeli nie więcej niż 15 egzemplarzy.

Wyniki Tesli to w równym stopniu efekt dostaw, co sygnał popytu

Liczbą, przy której warto się zatrzymać, jest 1723 wobec 5940 — tegomiesięczne rejestracje Modelu 3 zestawione z sumą od stycznia do sierpnia. Blisko trzy na dziesięć wszystkich Modeli 3 zarejestrowanych w Hiszpanii w tym roku trafiło na rynek w ciągu ostatnich trzech tygodni.

Tesla wysyła auta do Hiszpanii partiami, a wrzesień zamyka jej trzeci kwartał. Gdy statek zawija do portu, rejestracje gwałtownie rosną; motor.es zwraca uwagę na ten sam mechanizm. Ranking z niepełnego miesiąca sporządzony w trakcie fali dostaw na koniec kwartału pochlebia Tesli i spłaszcza wyniki pozostałych, ponieważ rywale zaopatrujący rynek w sposób ciągły rejestrują auta równomiernie przez cały miesiąc.

Spokojniejszy obraz daje zestawienie od początku roku. Do końca sierpnia, według danych ANFAC i IDEAUTO: Model 3 z wynikiem 5940, Model Y — 3767, BYD Dolphin Surf — 3671, Kia EV3 — 3299, Toyota C-HR+ — 2921. Tesla wciąż prowadzi, ale Model Y od Dolphin Surf dzieli mniej niż sto samochodów.

Co chiński udział pokazuje, a czego nie

Sześć na dziesięć to nagłówek i on się broni: Leapmotor ma w tabeli dwa auta, BYD trzy, Changan jedno. Czego ta liczba nie pokazuje, to nagłego desantu. Wspomniane modele są małe, tanie i mieszczą się dokładnie w tym segmencie, w którym europejscy producenci mają najuboższą ofertę elektryczną — a Citroën ë-C3 i Renault Twingo E-Tech tuż pod kreską są europejską odpowiedzią na nie, tracąc pojedyncze sztuki, a nie całą klasę.

Zastrzeżenia, o których warto pamiętać

motor.es nie podaje daty granicznej innej niż „jak dotąd we wrześniu”, więc mamy do czynienia z niepełnym miesiącem wstępnych rejestracji DGT, a nie z zamkniętym wynikiem miesięcznym. Jeden miesiąc to nie trend, a miesiąc kończący kwartał jest najmniej reprezentatywnym, jaki można było wybrać. To dane za pełny wrzesień, spodziewane na początku października, należy zestawić z resztą europejskiego obrazu — Tesla była dziewiąta w sierpniowych rejestracjach w Holandii i wypadła za dwiema Škodami w czeskim zestawieniu od początku roku.