Tesla straciła kolejnego doświadczonego inżyniera układów na rzecz DensityAI, startupu zajmującego się sprzętem AI, zbudowanego niemal w całości z jej własnego byłego zespołu Dojo.

Shishuang Sun spędził w Tesli ponad pięć lat jako architekt sprzętu AI, pracując nad Dojo i komputerami Autopilota, a w kwietniu 2025 roku awansował na stanowisko senior directora ds. projektowania sprzętu AI. Electrek informuje, że obecnie podaje jako swoją rolę pakowanie układów i sprzęt systemowy w DensityAI, do którego dołączył w lipcu 2026 roku.

Czym jest DensityAI

DensityAI założył Ganesh Venkataramanan, który kierował Dojo w Tesli do swojego odejścia w 2024 roku. Firma buduje układy, sprzęt i oprogramowanie dla centrów danych AI, adresowane do klientów z branży motoryzacyjnej, robotyki i przemysłu — co jest, mniej więcej, opisem tego, czym Dojo miało się stać.

Tesla zamknęła Dojo w sierpniu 2025 roku i przekierowała ten wysiłek na swoje układy inferencyjne AI5 i AI6. Od tego czasu do DensityAI przeszło około dwudziestu członków zespołu superkomputera, w tym Bill Chang jako dyrektor ds. technologii. Sun jest ostatnim, ale nie pierwszym.

Zamknięcie Dojo sierpień 2025
Byli pracownicy Tesli obecnie w DensityAI ~20, plus CTO Bill Chang
Staż Suna w Tesli 5+ lat, senior director od kwietnia 2025
Sun dołączył do DensityAI lipiec 2026
Tape-out AI5 kwiecień 2026

Dlaczego pakowanie układów to najtrudniejsza część

Utrata architekta układów brzmi jak problem projektowy. Specjalizacja Suna mówi coś innego: pakowanie układów scalonych, moduły zasilania, integralność sygnału, projektowanie płytek PCB, inżynieria termiczna i mechaniczna. To właśnie ta dziedzina zamienia działający projekt w sprzęt, który da się produkować masowo i który przetrwa dekadę w samochodzie.

Tesla wykonała tape-out AI5 w kwietniu 2026 roku. Tape-out to przekazanie projektu do fabryki krzemu; wszystko pomiędzy tym momentem a układem pracującym za przednią szybą to pakowanie, dystrybucja zasilania, projekt termiczny i walidacja. To faza, w której Tesla jest właśnie teraz, i to ta faza, do której prowadzenia zatrudniono Suna.

To węższa obawa niż „Tesla traci swoje talenty od układów”, i bardziej konkretna. Tesla zapowiedziała, że AI5 będzie produkowany zarówno przez TSMC, jak i Samsunga, w różnych procesach, co mnoży pracę nad pakowaniem i kwalifikacją, a nie ją dzieli.

Co to znaczy dla właściciela Tesli

Dziś bardzo niewiele, a potencjalnie bardzo dużo w 2028 roku.

AI5 to komputer, który ma obsługiwać wersje FSD obiecywane przez Teslę dla samochodów już sprzedanych. Notatka JPMorgana opublikowana w minionym tygodniu umieszcza produkcję seryjną AI5 w 2027 roku, a przejście z AI4 na AI5 rozciąga na cały 2028 rok; Tesla osobno ogłaszała też rekordy wydajności wafla dla AI6. Te terminy zakładają, że rozruch przebiegnie gładko.

Właściciele, dla których to naprawdę ma znaczenie, to ci z opłaconą licencją FSD na sprzęcie AI4, a także wszyscy, którzy kupowali z obietnicą przyszłej wymiany komputera. Tesla już pokazała, że modernizacja sprzętu jest fizycznie możliwa — konstruktor zmontował AI4 w Modelu 3 z 2022 roku — utrzymując jednocześnie, że w skali całej flory nie jest to wykonalne. Każdy miesiąc opóźnienia AI5 to miesiąc, w którym ten spór pozostaje nierozstrzygnięty.

Do czego podchodzić z rezerwą

Mówimy o jednym inżynierze, a źródłem jest zmiana w profilu LinkedIn opisana przez jedną redakcję. Tesla się nie wypowiedziała, żaden harmonogram AI5 nie przesunął się oficjalnie, a doświadczeni inżynierowie odchodzą z dużych firm bez przerwy.

Powodem, dla którego warto to zanotować, jest schemat, a nie osoba. Rywal obsadzony dwudziestoma twoimi byłymi specjalistami, kierowany przez twojego byłego szefa programu i rekrutujący dokładnie w tej dziedzinie, od której zależy twój obecny program, to inna sytuacja niż zwykła rotacja. Warto obserwować, czy termin produkcji AI5 w 2027 roku przetrwa najbliższą kwartalną konferencję Tesli.