Xiaomi poinformowało 17 sierpnia 2026 roku, że łączne dostawy jego sedana SU7 przekroczyły 500 000 sztuk, osiągając ten poziom 28,5 miesiąca po wyjechaniu pierwszych samochodów z fabryki. To prawdziwy kamień milowy w segmencie, który w Chinach definiuje Model 3 Tesli — i jednocześnie wynik osadzony na tle celu rocznego, do którego Xiaomi wciąż bardzo daleko.

Kamień milowy

SU7 zadebiutował 28 marca 2024 roku, a dostawy rozpoczęły się 3 kwietnia. Pół miliona samochodów w niespełna dwa i pół roku czyni go, według wyliczeń CnEVPost, najszybszym chińskim samochodem elektrycznym w cenie powyżej 200 000 CNY (około 30 000 dolarów), który osiągnął ten wynik. Ten przedział cenowy jest tu kluczowy: nie mówimy o tanim samochodzie miejskim nabijającym wolumen, ale o sedanie konkurującym tam, gdzie plasuje się Model 3.

Gama została od premiery rozszerzona dwukrotnie — o wersję wyczynową SU7 Ultra w lutym 2025 roku oraz o SU7 nowej generacji w marcu 2026 roku, w którym lidar stał się elementem standardowego wyposażenia.

Liczba, której Xiaomi wolałoby nie umieszczać w nagłówku

Wskaźnik Wartość
Łączne dostawy SU7 Ponad 500 000
Liczba miesięcy do osiągnięcia 28,5
Dostawy SU7, styczeń-lipiec 2026 101 540
Dostawy SU7, lipiec 2026 21 044
Najlepszy miesiąc SU7 25 815 (grudzień 2025)
Xiaomi EV łącznie, styczeń-lipiec 2026 216 322
Cel na 2026, wszystkie modele 550 000
Najlepszy miesiąc w historii, wszystkie modele 50 212 (grudzień 2025)

W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku Xiaomi dostarczyło 216 322 pojazdy w całej swojej gamie. Przy celu 550 000 — który sam w sobie oznacza wzrost o 34% wobec ponad 410 000 dostarczonych w 2025 roku — to 39% rocznego planu, a do końca roku zostało pięć miesięcy. Osiągnięcie go wymagałoby blisko 67 000 dostaw miesięcznie od sierpnia do grudnia, przy rekordowym miesiącu na poziomie 50 212.

Warto też zwrócić uwagę na to, co mówi struktura tych wyników. Z owych 216 322 samochodów na SU7 przypadło 101 540 — mniej niż połowa. SUV YU7 i pozostała część gamy dźwigają dziś większą część wolumenu Xiaomi niż samochód, który zbudował markę. Jest to naturalny obraz dojrzewającej oferty, ale oznacza również, że własne miesięczne tempo SU7 wyhamowało od szczytu z grudnia 2025 roku.

Dlaczego ma to znaczenie dla europejskiego nabywcy Tesli

Xiaomi to najwyraźniejszy przykład tego, jak szybko w kluczowym segmencie sedanów Tesli może pojawić się wiarygodny rywal. Pół miliona samochodów to nie nisza; to wolumen na poziomie Modelu 3 na rynku, na którym krajowy popyt na Tesle znajduje się pod największą presją. TeslAnt informował w tym miesiącu, że rekordowy lipiec Tesli w Chinach opierał się na eksporcie, a nie na chińskich nabywcach, przy spadku sprzedaży detalicznej na rynku krajowym o 9% w pierwszej połowie roku.

SU7 nie jest sprzedawany w Europie i nie ogłoszono żadnych planów wprowadzenia go tutaj, więc żaden europejski nabywca nie wybiera dziś między nim a Modelem 3. To, co przenosi się na nasz rynek, to lekcja konkurencyjna. Firma z branży elektroniki użytkowej zbudowała w niespełna trzy lata biznes sedanów o skali 500 000 sztuk, w dużej mierze dorównując Tesli w oprogramowaniu i oczekiwaniach wobec interfejsu, a nie podcinając ją ceną.

Druga lekcja dotyczy celów. Niedobór Xiaomi wobec progu 550 000 przypomina, że wzrost chińskiego rynku samochodów elektrycznych nie jest już automatyczny nawet dla największej historii sukcesu w branży — a to zastrzeżenie warto mieć w pamięci za każdym razem, gdy jakikolwiek producent, w tym Tesla, publikuje prognozę dostaw.