Tesla zmieniła sposób zamawiania przejazdu bez kierowcy. Wpis Robotaxi w App Store został 3 września 2026 roku zaktualizowany tak, by pokazywać dwa pojazdy obok siebie, a pasażerowie wybierają teraz, którym z nich chcą jechać, jeszcze przed zamówieniem przejazdu.

Co pokazuje aplikacja

Dwie opcje to Cybercab, opisany we własnym wpisie Tesli jako „nasz pierwszy pojazd autonomiczny zaprojektowany od zera”, oraz Model Y. Pierwszy z nich to dwuosobowy samochód bez kierownicy i bez pedałów; drugi to czteroosobowy SUV, który wykonał dotąd całą pracę Tesli w trybie bez kierowcy. Zrzut ekranu, który ujawnił zmianę, opublikowany przez Sawyera Merritta, pokazuje złoty Cybercab oferowany w Austin.

Dostępność Cybercaba podana jest na razie dla Austin. Usługa pozostaje osiągalna wyłącznie przez aplikację Robotaxi.

Dlaczego najciekawszy jest sam wybór

Każda aplikacja do zamawiania przejazdów ma klasy pojazdów, więc możliwość wyboru wydaje się niczym szczególnym — dopóki nie zastanowimy się, między czym Tesla każe wybierać. Te dwa samochody nie są różnymi wersjami wyposażenia tej samej usługi. Jeden zabiera dwie osoby i w ogóle nie może być prowadzony przez człowieka; drugi zabiera cztery i do tej pory stanowił całą flotę.

Zaoferowanie wyboru oznacza, że Tesla spodziewa się dostępności obu wariantów na tyle często, by pasażer wybierający jeden z nich nie musiał czekać nieracjonalnie długo. To twierdzenie o rozmiarze floty, nie o oprogramowaniu.

Tworzy to również realny kompromis dla pasażerów. Dwuosobowy Cybercab wyklucza grupę trzech osób i nie ma bagażnika w takim sensie, w jakim ma go Model Y. Po drugiej stronie jest nowość — samochód, który od dwóch lat pokazywano na wydarzeniach, a który nigdy nie przewiózł osoby z zewnątrz.

Czego nadal nie wiemy

Tesla nie opublikowała cen żadnej z opcji, nie powiedziała, czy wybór Cybercaba kosztuje więcej czy mniej niż Model Y, ani nie podała oczekiwanych czasów oczekiwania. Nie ujawniła też, ile Cybercabów jest w służbie. Wiadomo natomiast, że Tesla zarejestrowała 45 Cybercabów w teksaskim rejestrze robotaxi w jednym zgłoszeniu i że flota Modeli Y bez kierowcy wzrosła siedmiokrotnie w ciągu trzech tygodni. Przy takich liczbach samochody zaprojektowane od zera pozostają niewielką mniejszością.

Istniejąca usługa Tesli z Modelami Y bez kierowcy działa w ograniczonych częściach Austin, Dallas, Houston, Miami, Orlando i Tampy. Żadne z tych miast poza Austin nie jest wymienione dla Cybercaba.

Moment zmiany

Zmiana w aplikacji pojawiła się w dniu wydarzenia premierowego Cybercaba w Austin — spotkania tylko na zaproszenia, na którym osoby z zewnątrz mają po raz pierwszy przejechać się tym pojazdem. Wpis w App Store jest wskaźnikiem bardziej wiarygodnym niż zapowiedź na scenie, bo stanowi zobowiązanie, którego Tesla musi dopełnić, gdy ktoś otworzy aplikację.

Co to znaczy dla Europy

Dla europejskich czytelników znakiem zapytania jest sam pojazd, a nie aplikacja. Samochód bez kierownicy i bez pedałów nie ma dziś w UE żadnej ścieżki do homologacji typu, a TeslAnt opisywał już, jak Tesla planuje w ogóle nim ruszyć — za pomocą sterowania na ekranie zamiast kierownicy.