Brak konkretnego zobowiązania podczas telekonferencji za drugi kwartał

Podczas telekonferencji Tesli poświęconej wynikom za drugi kwartał 2026 roku, która odbyła się 22 lipca, Elon Musk został zapytany wprost, czy firma nadal planuje modernizację samochodów z Hardware 3 (HW3), aby mogły uruchamiać jej najnowsze oprogramowanie Full Self-Driving. Jego odpowiedź nie zawierała żadnego konkretnego zobowiązania. Zamiast konkretnego programu z terminami i cenami Musk rzucił luźny zestaw opcji, mówiąc, że „ma sens” przeniesienie samochodów wyposażonych w mniej niż HW4 na płytę nowej generacji zbudowaną wokół nowszego układu AI — albo AI4.5, albo procesora AI5, który Tesla ma nadzieję mieć w produkcji seryjnej w przyszłym roku.

To pozostawia miliony właścicieli, którzy kupili swoje samochody z obietnicą, że mają „cały sprzęt niezbędny” do jazdy autonomicznej, bez jasnej odpowiedzi — ponad rok po tym, jak pytanie zostało po raz pierwszy postawione.

Co Tesla już potwierdziła

Niepewność nie jest niczym nowym. Podczas telekonferencji za pierwszy kwartał 2026 roku Musk przyznał, że HW3 „po prostu nie ma możliwości osiągnięcia nienadzorowanego FSD”, wskazując przepustowość pamięci jako wąskie gardło. Na tym etapie długoletnia obietnica bezpłatnej wymiany sprzętu została po cichu zastąpiona: właścicielom HW3 zaproponowano zamiast tego zniżkę przy wymianie na samochód ze sprzętem AI4 lub możliwość opłacenia wymiany komputera i kamer.

Od tego czasu praktycznym ustępstwem było oprogramowanie, a nie krzem. Okrojona wersja „FSD v14 Lite” zaczęła trafiać do pojazdów z HW3 pod koniec czerwca 2026 roku, wprowadzając nowsze, nadzorowane doświadczenie jazdy oraz mobilne sterowanie jazdą autonomiczną do starszych samochodów. Ale Lite pozostaje nadzorowanym systemem wspomagania kierowcy — nie jest to nienadzorowana autonomia, którą sprzedano tym nabywcom.

Dlaczego to ma znaczenie w Europie

HW3 znajduje się w dużej części europejskiej floty: samochody Model 3 i Model Y sprzed 2023 roku, a także starsze egzemplarze Model S i Model X, były dostarczane z tym komputerem. Wielu z tych właścicieli zapłaciło kilka tysięcy euro za opcję FSD w przekonaniu, że ich samochód pewnego dnia będzie jeździł sam.

Moment jest niefortunny. Tesla wciąż walczy o zatwierdzenie podstawowego FSD (Supervised) rynek po rynku — w tym miesiącu Francja odmówiła zatwierdzenia systemu, o czym TeslAnt informował w odmowie francuskiego regulatora zatwierdzenia FSD. Dla właściciela HW3 w UE oznacza to, że nadzorowana funkcja dopiero teraz trafia do garstki krajów, podczas gdy obiecana im wersja nienadzorowana coraz bardziej wydaje się wymagać nowego sprzętu, do którego zakupu będą musieli się dołożyć.

Otwarte pytania

Komentarze Muska rodzą więcej pytań, niż na nie odpowiadają: czy modernizacja do AI4.5 lub AI5 zostanie kiedykolwiek zaoferowana konkretnie samochodom z HW3, ile by kosztowała i kiedy. Tesla nie opublikowała cen, harmonogramu ani listy kwalifikujących się pojazdów. Dopóki tego nie zrobi, uczciwym podsumowaniem jest to, na które wskazała sama odpowiedź Muska — nadal nie ma konkretnego planu.