Tesla zrobiła coś, co publicznie robi rzadko: przyznała, że podzespół w sprzedawanym już aucie nie jest wystarczająco dobry, i poparła to przyznanie pieniędzmi. Firma potwierdziła, że Power Conversion System w Cybertruckach sprzed 2026 roku nie spełnia jej standardów niezawodności, wydłużyła gwarancję obejmującą tę część i zobowiązała się zwrócić koszty właścicielom, którzy już zapłacili za jej wymianę.

Co robi PCS i jak się psuje

Power Conversion System łączy kilka zadań energoelektroniki w jednym module. Jego głównym zadaniem jest przetwarzanie prądu AC z Wall Connectora lub dowolnej ładowarki Level 2 na DC dla akumulatora wysokonapięciowego, a przy okazji stanowi fundament 48-woltowej architektury niskonapięciowej Cybertrucka.

Kiedy pada, awaria jest wybiórcza, a nie całkowita:

  • Ładowanie w domu oraz ładowanie AC w standardzie Level 2 przestaje działać.
  • Gniazda elektryczne w aucie przestają dostarczać prąd.
  • Ładowanie na Superchargerach działa dalej, ponieważ szybkie ładowanie DC całkowicie omija PCS.

To ostatnie sprawia, że usterka była do przeżycia dla większości poszkodowanych właścicieli, i to właśnie ono w ogóle umożliwia programowe obejście przygotowane przez Teslę.

Nowe warunki gwarancji

Rocznik Ochrona gwarancyjna PCS
Cybertruck 2024-2025 8 lat / 150,000 mil
Cybertruck 2026 7 lat / 70,000 mil (standard)
Podstawowa ograniczona gwarancja pojazdu (wszystkie roczniki) 4 lata / 50,000 mil

Podniesienie aut z lat 2024-2025 do ośmiu lat i 150,000 mil stawia PCS na równi z akumulatorem wysokonapięciowym i to jest tu najbardziej wymowne: Tesla traktuje sprawę jak wadę układu napędowego, a nie jak element eksploatacyjny. Nowsze auta dostają przeprojektowany moduł — Tesla wskazuje na „Revision G”, podczas gdy wcześniejsze egzemplarze mają rewizje do F włącznie, które wymagają wymiany.

Wraz ze zmianą gwarancji pojawiły się trzy inne działania. Właściciele, którzy zapłacili za wymianę PCS z własnej kieszeni, dostaną zwrot kosztów, a według Tesli wypłaty ruszą w najbliższych tygodniach. Aktualizacja oprogramowania pozwala autu z martwym PCS dalej ładować się na Superchargerach. Tesla pokrywa też koszty ładowania na Superchargerach do czasu zakończenia naprawy. Oficjalne informacje trafiły do właścicieli między 29 a 31 lipca 2026 roku.

Tło, na które Tesla odpowiada

Ogłoszenie nie pojawiło się w próżni. Właściciele zgłaszają powtarzające się awarie, kilku opisuje drugą i trzecią wymianę PCS po pierwszej naprawie, a serwisy Tesli mówią klientom, że obsługują duży wolumen prac przy akumulatorach wysokonapięciowych, przez co część aut czeka na pakiet tygodniami. Przed zmianą polityki niektórzy właściciele widzieli faktury za naprawę obniżone do około $1,000 w ramach jednorazowego gestu dobrej woli, a nie jako uznaną reklamację gwarancyjną.

Dlaczego mimo wszystko powinno to obchodzić europejskich czytelników

Cybertruck nie jest sprzedawany w Europie i nie ma potwierdzonych planów jego homologacji, więc żaden europejski właściciel takiego roszczenia nie złoży. Znaczenie ma precedens. Teslę krytykowano za załatwianie wad indywidualnie, uznaniowymi rabatami; tutaj jest odwrotnie: opublikowane wydłużenie gwarancji, program zwrotów i pisemne przyznanie, że część nie spełniła standardu.

Ma to również wymiar techniczny. Architektura 48-woltowa, którą obsługuje PCS, to ta, ku której Tesla zmierza w całej gamie, a problem z niezawodnością w pierwszym aucie zbudowanym wokół niej wart jest uwagi każdego, czyja kolejna Tesla odziedziczy to rozwiązanie. Europejscy nabywcy i tak mają własne zabezpieczenie — przepisy UE wymagają, by sprzedawca przez co najmniej dwa lata usuwał niezgodność towaru z umową — ale przedłużenie gwarancji producenta o takiej długości sięga znacznie dalej niż ten minimalny próg.