Letnia promocja Orlen Charge wygasła 1 września 2026 o godzinie 9:00. Największy krajowy sprzedawca paliw wrócił do taryfy standardowej — 2,69 zł/kWh na DC, 1,95 zł/kWh na AC, bez konieczności wykupienia abonamentu. GreenWay nadal utrzymuje obniżki na wybranych stacjach do 30 września, na poziomie 1,79 lub 2,09 zł/kWh.

Co zmieniło się dziś rano

Promocja Orlenu obowiązywała od 26 czerwca, ścinała około 25% ceny cennikowej i dokładała punkty lojalnościowe Vitay, co sprowadzało promocyjne ładowanie DC w okolice 2,19 zł/kWh. To już przeszłość, a cena standardowa obowiązuje w każdym punkcie Orlen Charge niezależnie od mocy ładowarki — Orlen nie różnicuje taryfy według kW, więc szafa 50 kW i urządzenie 300 kW rozliczają się identycznie.

Promocja GreenWaya działa w odwrotnym rytmie: trwa do 30 września i wynosi 1,79 lub 2,09 zł/kWh w zależności od lokalizacji, co przez najbliższe cztery tygodnie czyni wybrane stacje GreenWay najtańszym publicznym DC w kraju.

Ile kosztują teraz poszczególne sieci

Według zestawienia polskich taryf DC przygotowanego przez evstar.pl:

Sieć Standardowa cena DC Z abonamentem
Tesla Supercharger (właściciele Tesli) 1,10–2,10, śr. ~1,60 abonament 50 zł/miesiąc
Tesla Supercharger (inne marki) śr. ~2,20
Ekoen 1,99 / 2,19
Moya Energia 2,34 tak
ChargeIN+ ~2,39
Polenergia 2,62 (aplikacja) / 3,09
Orlen Charge 2,69 brak w ofercie
PowerDot 2,85 2,05
GreenWay 2,99 2,40 (Plus) / 2,10 (Max)
Ionity 3,10 2,33 (Motion) / 1,86 (Passport)

Wszystkie kwoty w złotych za kWh. Ceny różnią się w zależności od stacji i pory dnia, a stawki promocyjne zmieniają się często — potraktuj tabelę jako obraz kształtu rynku, a nie sztywny cennik.

Co to oznacza dla właściciela Tesli w Polsce

Sieć Supercharger to najtańsza opcja DC w Polsce dla Tesli, a dzisiejsza zmiana powiększa tę przewagę. Przy średniej około 1,60 zł/kWh dla właścicieli Tesli ładowanie na Superchargerach wypada mniej więcej 40% poniżej przywróconych 2,69 zł/kWh Orlenu i około 45% poniżej standardowej stawki GreenWaya. Jedynie 1,99 zł/kWh w Ekoen zbliża się do tego poziomu, a jest to znacznie mniejsza sieć.

To odwrotność sytuacji na kilku rynkach Europy Zachodniej, gdzie Superchargery są często opcją drogą, a sieci CCS innych operatorów schodzą poniżej ich cen. Polscy właściciele Tesli mają prostszą kalkulację: poza okresami promocji sieć macierzysta wygrywa nie tylko wygodą, ale i ceną.

Dwa zastrzeżenia mają tu znaczenie. Po pierwsze, abonament Supercharger za 50 zł/miesiąc zwraca się dopiero przy odpowiednim wolumenie — przy różnicy między stawką abonamentową a zwykłą potrzeba sensownej liczby kWh miesięcznie, żeby wyjść na zero, więc kierowcy ładujący okazjonalnie powinni zostać przy rozliczeniu za faktyczne zużycie. Po drugie, ceny na Superchargerach zależą od pory dnia, a przedział 1,10–2,10 zł/kWh jest szeroki; dolna granica dotyczy godzin pozaszczytowych, a postój w szczycie może wypaść blisko jednolitej stawki Orlenu.

Pułapka abonamentowa

Dla kierowców innych marek tabela kryje haczyk: taryfa Passport w Ionity za 1,86 zł/kWh to najniższa stawka za kWh na całej liście, ale kosztuje 51,5 zł miesięcznie. Polski rynek ładowania coraz częściej wycenia ten sam elektron na trzy różne sposoby w zależności od tego, którą aplikację otworzysz, a najniższa cena z nagłówka rzadko oznacza najniższy rachunek. Atutem Orlenu nigdy nie była cena — tylko to, że jedna jednolita stawka bez abonamentu jest po prostu czytelna. Przy 2,69 zł/kWh sieć plasuje się teraz zaledwie w środku stawki.