Elektryczny Citroën 2CV ma już datę. Druga generacja francuskiej ikony zostanie pokazana 12 października 2026 roku na salonie samochodowym w Paryżu, po tym jak organizatorzy imprezy opublikowali grafikę harmonogramu wskazującą ten dzień, jak podaje serwis Forocoches Eléctricos.

Citroën już wcześniej zapowiadał, że samochód pojawi się na paryskiej wystawie. Nowością jest konkretny termin, który znalazł się w kalendarzu samych organizatorów, a nie tylko w zapowiedziach marki.

Do czego zobowiązał się Citroën

Pozycja Status
Premiera 12 października 2026, salon samochodowy w Paryżu
Napęd 100% elektryczny
Sprzedaż 2028
Cena docelowa Poniżej €15,000 przed dopłatami

Odstęp między premierą a sprzedażą to liczba, o której warto pamiętać. Październikowy pokaz i samochód, który ktokolwiek będzie mógł kupić, dzielą dwa lata — dlatego oczekuje się, że Citroën przywiezie prototyp, a nie model produkcyjny.

Dlaczego koncept i tak coś mówi

Ostatnie działania Citroëna sugerują, że samochód wystawowy będzie bliską zapowiedzią finalnej formy. Marka potwierdziła, że 2CV przywróci kilka charakterystycznych cech oryginału, a ë-C3 pokazał już, że Citroën potrafi wprowadzić do sprzedaży projekt bardzo zbliżony do tego, który zaprezentował.

To jednak specyfikacja jest miejscem, w którym samochody koncepcyjne rozchodzą się z produkcyjnymi. Citroën nie podał pojemności akumulatora, zasięgu, mocy ładowania ani mocy silnika. W samochodzie celującym poniżej €15,000 nie są to drugorzędne szczegóły — to cała propozycja i to właśnie te liczby najpewniej zmienią się między październikiem 2026 a 2028 rokiem.

Najciekawszą deklaracją jest cena

Poniżej €15,000 przed dopłatami umieściłoby 2CV poniżej każdego popularnego samochodu elektrycznego sprzedawanego dziś w Europie. Dla porównania: najtańsze nowości ostatnich miesięcy plasują się wyraźnie wyżej — Geely E2 trafiło do Niemiec w cenie €19,990, a ID. Polo Volkswagena zaczyna się od €24,995.

Osiągnięcie tej kwoty to bardziej problem produkcyjny niż projektowy. Produkcja ma ruszyć w zakładzie Stellantis w Pomigliano d'Arco we Włoszech, korzystającym z zaplecza przemysłowego grupy dla małych pojazdów elektrycznych — z tej samej logiki, dzięki której Stellantis rozkłada koszty platformy i akumulatorów na kilka marek.

Ryzyko jest równie widoczne. Cel cenowy ogłoszony dwa lata przed premierą to element najbardziej narażony na ceny ogniw, cła i europejskie wymogi dotyczące udziału lokalnej produkcji do 2028 roku. Citroën składa obietnicę dotyczącą ekonomii 2028 roku na podstawie założeń z 2026 roku.

Czego spodziewać się tego dnia

Premiery projektu, potwierdzenia nazwy i zapewne deklaracji intencji w sprawie przystępnej ceny. Wszelkie dane o zasięgu czy ładowaniu podawane obok prototypu traktuj jako wstępne i nie traktuj październikowego samochodu jako tego, który trafi do salonów — tamta wersja jest oddalona o dwa lata i jeden rozruch produkcji.