Zbiorowe roszczenie prawne w Holandii przeciwko Tesli dotyczące niedotrzymanych przez nią obietnic autonomicznej jazdy na Hardware 3 (HW3) urosło do prawie 7000 zweryfikowanych uczestników i, według stanu na 18 czerwca 2026 r., zyskało wsparcie Kennedy Van der Laan, jednej z najbardziej szanowanych kancelarii w kraju. Eskalacja ta zamienia to, co zaczęło się jako oddolna kampania właścicieli, w formalne postępowanie sądowe.

Czego domagają się właściciele

Roszczenie, zorganizowane przez holenderskiego właściciela Tesli Mischę Sigtermansa, opiera się na argumencie, że Tesla sprzedawała samochody HW3 jako „odpowiednie do pełnej autonomicznej jazdy” i nigdy tego nie dostarczyła. Uczestnicy domagają się dwóch rzeczy:

  • Zwrotu kosztów pakietu Full Self-Driving, za który zapłacili osobno — do €6,400 w Holandii.
  • Rekompensaty za utraconą wartość pojazdu, na tej podstawie, że część ceny każdej Tesli sprzed HW4 odzwierciedlała obietnicę autonomicznej jazdy.

Postępowanie finansuje litigation funder, więc uczestnicy nie płacą nic z góry; w zamian fundusz pobiera procent od ewentualnych wpływów. Taka struktura pomogła roszczeniu szybko się rozrosnąć — w pierwszym tygodniu, jeszcze w kwietniu 2026 r., przyciągnęło około 3000 właścicieli i od tego czasu ponad się podwoiło.

Dowody: HW3 nigdy nie został zgłoszony

Kampania powołuje się na dokumenty holenderskiego urzędu ds. pojazdów RDW. Zgodnie z tymi dokumentami Tesla wystąpiła o homologację FSD wyłącznie dla sprzętu HW4 w dniu 5 listopada 2024 r. i nigdy nie zgłosiła samochodów HW3 do oceny. RDW potwierdził 13 maja 2026 r., że „HW3 nigdy nie został zgłoszony do oceny” — szczegół, który zdaniem właścicieli pokazuje, że sama Tesla nie uważa starszego sprzętu za zdolny do funkcji, dla której był sprzedawany.

Własne przyznanie Tesli

Presja prawna następuje po coraz bardziej szczerych wypowiedziach Tesli na temat ograniczeń HW3. Podczas telekonferencji wynikowej za I kwartał 2026 r. Elon Musk przyznał, że samochody z Hardware 3 nie mogą osiągnąć Unsupervised FSD, wskazując na ograniczenia przepustowości pamięci — zwrot po latach zapewnień i po radzie firmy dla wczesnych właścicieli, by „byli cierpliwi”. TeslAnt opisał to przyznanie i proponowane rozwiązania w naszym artykule o tym, że Tesla wyklucza Unsupervised FSD dla HW3.

Dlaczego ma to znaczenie dla Europy

Holandia jest jednym z pierwszych europejskich rynków, na których uruchomiono Tesla FSD (Supervised), co zaostrza kontrast dla właścicieli HW3, którzy widzą działanie tej funkcji w nowszych samochodach, ale nie we własnych. Wygrana — lub choćby wiarygodna ugoda — mogłaby stworzyć wzorzec dla podobnych roszczeń zbiorowych w innych częściach UE, gdzie pozwy grupowe dotyczące obietnic wobec konsumentów stają się coraz częstsze. Na razie jest to roszczenie, a nie wyrok, a Tesla publicznie nie odniosła się do zaangażowania kancelarii.