Tesla po cichu rozszerzyła swoje pożegnanie z Model S na Europę. Po tym, jak firma potwierdziła na początku tego roku, że produkcja jej flagowego sedana dobiegła końca, niewielka partia niezwykle rzadkiego Model S Signature Edition została teraz przydzielona europejskim nabywcom – co stanowi niespodziankę dla rynku, który zdawał się być całkowicie pominięty.

Garstka samochodów dla Europy

Dla Europy przeznaczono około 20 egzemplarzy Signature Edition, czyli mniej więcej 8% z serii produkcyjnej obejmującej 250 sedanów. Nie są to zwykłe samochody magazynowe. Pochodzą one z absolutnie ostatniej partii produkcyjnej Model S, jaką kiedykolwiek zbudowano w Fremont, i wygląda na to, że Tesla zatrzymała europejską pulę nawet wtedy, gdy odpowiedniki amerykańskie zostały wyprzedane.

Wariant Model X Signature wydaje się natomiast wyprzedany globalnie, więc sedan jest ostatnią realną szansą dla kolekcjonerów, aby zdobyć jeden z tych pożegnalnych samochodów.

Co wyróżnia Signature Edition

Każdy egzemplarz Signature Edition to Plaid wykończony w ekskluzywnym lakierze Garnet Red, który nie jest oferowany w standardowych samochodach. Lista wyposażenia czyta się jak zestaw największych atutów na pożegnanie modelu:

  • Hamulce węglowo-ceramiczne z zaciskami w złotym wykończeniu
  • Złote emblematy na fotelach i pasujące przeszycia wnętrza
  • Podświetlana tabliczka na desce rozdzielczej z napisem „1 of 250”
  • „Luxe Package”, który łączy dożywotnie ładowanie na Superchargerach oraz Full Self-Driving (Supervised)

Połączenie wykończenia na zamówienie, numerowanej tabliczki i dożywotnich korzyści jest wyraźnie skierowane do wieloletnich właścicieli i entuzjastów, a nie do zwykłych nabywców.

Cena i sposób zamawiania

Tesla ustaliła cenę w USA na $159,420, ale cena europejska nie została jeszcze ogłoszona i będzie zależeć od lokalnych podatków oraz ceł importowych. Nabywcy nie powinni spodziewać się, że znajdą ten samochód w konfiguratorze online: przy tak niewielkiej liczbie dostępnych egzemplarzy Tesla rozsyła zaproszenia bezpośrednio za pośrednictwem doradców sprzedaży do wybranych klientów, zamiast otwierać zamówienia publiczne.

Dostawy zaplanowano na okres od lipca do września 2026, co zbiega się z ostatnimi samochodami opuszczającymi place logistyki wyjściowej w Fremont.

Dlaczego to ważne

Dla europejskich właścicieli Tesli jest to zarówno okazja kolekcjonerska, jak i moment symboliczny. Model S zdefiniował wzrost Tesli i udowodnił, że elektryczny sedan o dużym zasięgu może być zarówno pożądany, jak i praktyczny. Teraz, gdy produkcja dobiegła końca, Signature Edition stanowi rozdział zamykający – a Europa otrzymuje w nim bardzo ograniczony udział.

Dla każdego, kto ma nadzieję kupić taki egzemplarz, praktyczne wnioski są proste: samochody są niezwykle rzadkie, przydział odbywa się na zaproszenie, a ostateczna cena europejska wciąż jest nieznana. Europejscy nabywcy powinni też wziąć pod uwagę, że dożywotnie ładowanie na Superchargerach oraz Full Self-Driving zawarte w „Luxe Package” dodają realną długoterminową wartość ponad samą kolekcjonerskość, nawet jeśli ostateczna cena wzrośnie po doliczeniu lokalnych podatków. Jeśli nie figurujesz już na liście doradcy sprzedaży, szanse na zdobycie jednego z około 20 europejskich samochodów są nikłe – co właściwie jest sednem prawdziwej edycji pożegnalnej.