Nowa Alfa Romeo Stelvio, według doniesień przekazanych 7 sierpnia 2026 roku, przesunęła się na 2028 rok i nie trafi już na rynek jako samochód wyłącznie elektryczny. Alfa Romeo nie potwierdziła żadnej z tych zmian, więc obie należy traktować jako doniesienia medialne, a nie zapowiedź produktową.

Co miało się zmienić

Samochód miał pierwotnie zadebiutować w 2026 roku. Nowy termin przesuwa go o dwa lata. Ważniejsza od samego opóźnienia jest jego przyczyna: Stelvio planowano wyłącznie jako model bateryjny, a obecny plan obejmuje obok wersji elektrycznej także napędy hybrydowe.

Pierwotny plan Opisywany plan
Debiut 2026 2028
Napędy Wyłącznie bateryjny elektryczny Bateryjny elektryczny oraz hybrydowy
Platforma STLA Large STLA Large

Jako powody podaje się korekty w technologii napędu oraz zmiany techniczne w samochodzie. Platforma STLA Large od początku była projektowana pod napędy spalinowe, hybrydowe i elektryczne, więc to nie ona jest przeszkodą — opracowanie i walidacja odmiany hybrydowej, której nie było w pierwotnym programie, po prostu wymagają czasu, którego nie przewidziano w harmonogramie.

Obietnica, którą to po cichu grzebie

Alfa Romeo zobowiązała się, że od 2027 roku będzie sprzedawać wyłącznie samochody elektryczne. Stelvio pojawiające się w 2028 roku z opcją hybrydową czyni ten cel nieosiągalnym, a nic w opisywanym planie nie sugeruje, by Alfa zamierzała go bronić.

Nie jest to zaskoczenie i Alfa nie jest tu wyjątkiem. Fala zobowiązań do wyłącznie elektrycznej oferty z 2021 roku przetoczyła się przez europejski przemysł w czasie, gdy krzywe popytu wyglądały bardziej stromo, niż okazało się w rzeczywistości, a większość z nich została od tego czasu złagodzona, przesunięta lub porzucona bez większego rozgłosu. Godny uwagi jest tutaj mechanizm: termin nie zostaje formalnie porzucony, lecz staje się niemożliwy do dotrzymania wskutek decyzji produktowej.

Opóźnienia tego rodzaju stają się w branży regułą w przystępnych cenowo i wysokowolumenowych programach elektrycznych — Lucid przesunął swojego SUV-a Cosmos na drugą połowę 2027 roku, kierując się podobnym odczytem rynku.

Wymiar włoski

Terminarz ma konsekwencje wykraczające poza plan produktowy. Stellantis przedstawił włoskiemu rządowi plan ożywienia produkcji i zatrudnienia we Włoszech, a modele Alfy Romeo stanowią jego istotną część. Stelvio pojawiające się dwa lata później spowalnia realizację tego zobowiązania, co czyni sprawę we Włoszech kwestią w równym stopniu polityczną, co handlową.

Co to oznacza dla europejskich klientów

Jeśli czekasz na elektryczne Stelvio, poczekasz najwcześniej do 2028 roku, a podawany termin nie jest obietnicą. W międzyczasie w ofercie pozostaje obecne Stelvio na platformie sięgającej 2016 roku. Nowa Giulia według dotychczasowych doniesień pozostaje bez zmian.

Dla każdego, kto rozgląda się dziś w tym segmencie, praktyczny wniosek jest taki, że Alfa nie będzie miała konkurencyjnego elektrycznego SUV-a przed 2028 rokiem — w klasie, w której niemieccy, koreańscy i chińscy rywale są każdy w drugiej lub trzeciej generacji.