Co się wydarzyło

Policja Greater Manchester skonfiskowała Tesla Cybertruck po zatrzymaniu go w Whitefield, powołując się na „uzasadnione obawy” co do legalności pojazdu na brytyjskich drogach. Funkcjonariusze jednostki transportowej potwierdzili, że pickup został sprowadzony ze Stanów Zjednoczonych i był prowadzony w Wielkiej Brytanii, mimo że nigdy nie został tu dopuszczony do sprzedaży. Pojazd zatrzymano na podstawie Road Traffic Act, a kierowcy przekazano, że musi przedstawić dowód własności i ważne ubezpieczenie, zanim będzie mógł go odzyskać.

To najnowszy przypadek w niewielkiej, ale rosnącej serii brytyjskich konfiskat Cybertrucka, a powód jest za każdym razem ten sam: Cybertruck nie jest dopuszczony do ruchu drogowego w Wielkiej Brytanii.

Dlaczego Cybertruck nie może zostać tu zarejestrowany

Każdy nowy samochód sprzedawany w UK lub UE musi posiadać świadectwo zgodności potwierdzające, że spełnia regionalne normy homologacji typu. Tesla nigdy nie przeprowadziła Cybertrucka przez ten proces, ponieważ pickup został skonstruowany zgodnie z amerykańskimi federalnymi normami bezpieczeństwa pojazdów silnikowych, które znacznie różnią się od przepisów europejskich.

Punkty sporne mają charakter konstrukcyjny. Przepisy UK i UE obejmują rygorystyczne wymogi ochrony pieszych, które mają ograniczać obrażenia, gdy pojazd uderzy w człowieka. Egzoszkielet ze stali nierdzewnej, ostre przetłoczenia nadwozia oraz sztywne, nieustępliwe panele Cybertrucka trudno pogodzić z tymi przepisami. Europejskie normy zderzeniowe i dotyczące uderzenia w pieszego zwykle zakładają strefy zgniotu i bardziej miękkie struktury przednie, a żadne z nich nie pasuje do filozofii projektowej Cybertrucka.

Bez homologacji typu pojazd nie może otrzymać brytyjskiej rejestracji. Garstka Cybertrucków widywanych na europejskich drogach to prywatny import równoległy, często rejestrowany i ubezpieczany za granicą, a prowadzenie takiego pojazdu po drodze publicznej naraża właściciela dokładnie na taki rodzaj kontroli, jaki miał miejsce w Whitefield.

Brytyjskie konfiskaty tego rodzaju nie są odosobnione. Policje w innych miejscach w Europie zatrzymywały importowane Cybertrucki z tych samych powodów, a organy rejestracyjne wielokrotnie odprawiały właścicieli usiłujących nadać pickupowi lokalne tablice. Schemat jest spójny, ponieważ leżąca u podstaw przeszkoda — brak europejskiej homologacji typu — jest identyczna wszędzie tam, gdzie pickup się pojawia.

Co to oznacza dla europejskich właścicieli

Praktyczny wniosek dla nabywców w całej Europie jest bezpośredni: sprowadzenie Cybertrucka nie czyni go legalnym do prowadzenia. Ta sama bariera homologacji typu, która obowiązuje w Wielkiej Brytanii, obowiązuje w całej UE, gdzie General Safety Regulation określa normy ochrony pieszych i konstrukcji, jakie pojazd musi spełnić, aby uzyskać homologację.

Tesla nie ogłosiła żadnego planu skonstruowania Cybertrucka zgodnego z europejskimi przepisami, a zgodna wersja wymagałaby znacznych prac projektowych. Dopóki to się nie zmieni, pickup pozostaje produktem na rynek amerykański. Właścicielom kuszonym importem grożą konfiskata, grzywny oraz koszt odzyskania pojazdu, którym i tak nie będą mogli legalnie jeździć.

Na razie obecność Cybertrucka w Europie ogranicza się do egzemplarzy wystawowych, sporadycznego importu równoległego oraz własnych wystąpień promocyjnych Tesli — to nie jest model, który europejski nabywca może zamówić i zarejestrować zwykłymi kanałami.