Co pokazują dokumenty EPA

Zbudowana specjalnie robotaksówka Tesli, Cybercab, po raz pierwszy doczekała się szczegółowego rozpisania swojej specyfikacji produkcyjnej dzięki nowym dokumentom certyfikacyjnym EPA, które pojawiły się w tym tygodniu. Dokument — złożony 21 maja 2026 r. i certyfikowany 26 maja — obejmuje Cybercaba rocznika 2026 jako bezemisyjny pojazd elektryczny zasilany akumulatorowo i uzupełnia liczby, które Tesla celowo utrzymywała w niejasności od czasu premiery pojazdu w październiku 2024 r.

Najważniejsze dane kreślą obraz małego, lekkiego i bardzo efektywnego dwumiejscowego pojazdu zbudowanego do jednego zadania: taniego przewożenia ludzi.

Liczby

Specyfikacja Wartość
Napęd Pojedynczy silnik z przodu, napęd na przednie koła
Moc silnika 219 HP (163 kW)
Akumulator 48 kWh
Masa własna 3,113 lb (1,412 kg)
GVWR 3,730 lb (1,692 kg)
Architektura 326-volt
Efektywność 165 Wh/mi

Akumulator 48 kWh jest mały według współczesnych standardów pojazdów elektrycznych, ale w połączeniu z masą własną 3113 lb daje efektywność 165 Wh/mi, którą Tesla nazywa najlepszą wśród wszystkich produkcyjnych pojazdów elektrycznych. Pojedynczy umieszczony z przodu silnik z magnesami trwałymi i układ napędu na przednie koła to wyraźne odejście od samochodów osobowych Tesli z napędem na tylne koła i na cztery koła, odzwierciedlające skupienie Cybercaba na kompaktowości i kosztach, a nie na osiągach.

Liczba zasięgu, która wymaga zastrzeżenia

Dokumenty podają 418 mil ekwiwalentnego zasięgu w pełni elektrycznego oraz 375 mil zasięgu na autostradzie. Są to jednak nieskorygowane wartości z cyklu testowego, a nie skorygowana przez EPA liczba, która pojawia się na naklejce na szybie — rzeczywisty wynik będzie zauważalnie niższy po zastosowaniu standardowych współczynników korekcyjnych. Tesla nie opublikowała jeszcze ostatecznego zasięgu EPA, więc główną liczbę należy odczytywać jako pułap, a nie obietnicę.

Również zielone światło od regulatorów

Ujawnienie specyfikacji zbiegło się z drugim kamieniem milowym: Cybercab pokonał kluczowy etap certyfikacji w USA, który przygotowuje go do eksploatacji na drogach publicznych. W połączeniu z certyfikatem zgodności EPA sygnalizuje to, że sprzęt przechodzi z prototypu w dopuszczony do ruchu pojazd produkcyjny, co jest spójne z ponad 100 Cybercabami niedawno zauważonymi przygotowanymi w Giga Texas.

Dlaczego ma to znaczenie dla Europy

Cybercab nie jest sprzedawany w Europie i stoi tu przed znacznie trudniejszą drogą regulacyjną niż w USA — nie istnieją jeszcze europejskie ramy prawne dla pojazdu zbudowanego bez kierownicy i pedałów. Dla europejskich czytelników dokument liczy się mniej jako decyzja zakupowa, a bardziej jako sygnał, dokąd zmierza autonomia i inżynieria kosztów Tesli. Dwumiejscowy pojazd o pojemności 48 kWh i zużyciu 165 Wh/mi wskazuje na cele efektywności, do których Tesla dąży w całej swojej gamie, a postęp regulacyjny w USA wyznacza wzorzec, którego Tesla ostatecznie będzie musiała bronić przed unijnymi organami homologacji typu.