Tesla Full Self-Driving (Supervised) v14.3 zmienia jeden z najmocniej krytykowanych elementów zachowania z poprzednich wydań: to, co samochód robi, gdy kierowca przestaje uważać. Zamiast zwalniać aż do zatrzymania na aktywnym pasie po serii nieodebranych ostrzeżeń, samochód aktywnie skanuje drogę przed sobą w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca do zjazdu i sam tam parkuje.
Co zmieniło się w v14.3
We wcześniejszych wersjach FSD kamera w kabinie i czujnik momentu obrotowego na kierownicy uruchamiały coraz silniejsze ostrzeżenia o uwadze. Jeśli kierowca nadal nie reagował, samochód po prostu zwalniał i zatrzymywał się na jakimkolwiek pasie, na którym się znajdował. To powstrzymywało dalszą jazdę bez nadzoru, ale tworzyło inne zagrożenie — nieruchomą Teslę na pasie poruszającego się ruchu, bez świateł awaryjnych i bez pobocza.
W v14.3 sekwencja reakcji jest znacznie bliższa temu, co zrobiłby ludzki kierowca w nagłym wypadku zdrowotnym. Gdy ostrzeżenia o uwadze pozostają bez reakcji, samochód szuka bezpiecznego miejsca do zjazdu — zwykle prawego pobocza, pasa parkingowego lub najbliższego zjazdu — i zatrzymuje się dopiero po bezpiecznym zaparkowaniu poza czynnym pasem ruchu.
Złagodzenie systemu strike'ów
Drugą istotną zmianą jest blokada „strike” w FSD. Wcześniej jeden strike za nieuwagę kończył FSD na resztę przejazdu. Aby zresetować, kierowca musiał zatrzymać samochód, włączyć parking, wysiąść z pojazdu i rozpocząć nową podróż.
W v14.3 system nadal przyznaje strike i aktualizuje widoczny licznik strike'ów po zaparkowaniu samochodu. Ale kierowca może teraz po prostu z powrotem włączyć drive i od razu ponownie aktywować FSD — bez konieczności pełnego restartu pojazdu. Właściciele na forach społecznościowych zauważyli, że pierwotna blokada była szczególnie dotkliwa na długich trasach autostradowych, gdzie jedno przypadkowe zdarzenie zbyt długiego trzymania rąk z dala od kierownicy mogło oznaczać godzinę lub więcej ręcznej jazdy bez jakiejkolwiek możliwości naprawy sytuacji.
Dlaczego zmiana ma znaczenie dla europejskich właścicieli
FSD Supervised pozostaje zablokowany na większości rynków UE do czasu uzyskania zgody regulacyjnej, ale gałąź v14.x to ta, nad którą Tesla aktywnie pracuje, aby spełnić oczekiwania UNECE dotyczące monitorowania kierowcy. Zachowanie zjazdu na pobocze przybliża system do tego, czego europejska homologacja prawdopodobnie będzie wymagać od asystenta L2+ zależnego od nadzoru kierowcy: eleganckiego, bezpiecznego rozwiązania awaryjnego, gdy kierowca nie przejmuje sterowania, zamiast zatrzymania na pasie ruchu.
Różnica jest istotna, ponieważ zarówno regulamin UNECE 157, jak i nadchodzące ramy asystenta L2+ wymagają, aby każde rozwiązanie awaryjne monitorowania kierowcy kończyło się „manewrem o minimalnym ryzyku” — w skrócie samochód sam doprowadza się do bezpiecznego stanu poza aktywnym ruchem. Kontrolowany zjazd na pobocze spełnia ten wymóg; zatrzymanie na czynnym pasie — nie.
Status wdrażania
FSD v14.3 jest dostarczany w oprogramowaniu 2026.14.x dla pojazdów HW4 (AI4), a wariant v14-Lite jest przygotowywany dla samochodów HW3. NotATeslaApp zauważa, że zmiana dotycząca zjazdu na pobocze mogła w rzeczywistości pojawić się już podczas późnego wdrożenia v14.2 i dopiero w v14.3 stała się powszechnie widoczna — materiały wideo społeczności są jak dotąd najwyraźniejszą demonstracją.